2010-06-14 18:00:52
--Nuta--
Nie nadaje się do hazardu fuksa w zakładach sportowych, nie słyszałem o niebotycznie zamożnym dziadku, mającym ochotę umieścić moją osobę w swym ostatnim liście, a i tak czasami dumam nad tym, co bym począł, mając tyle kasy, że nie musiałbym robić nic. Pomysły posiadam różne: wylegiwać się w tropikalnym miejscu z panoramą na zieloną wodę, bycie następnym Romanem Abramowiczem i przejęcie dowolnego zespołu sportowego, ulokowanie kwoty
...